Bywają dni, kiedy bez wysiłku wiesz, że jakieś miejsce, decyzja albo osoba są „Twoje”, bez listy argumentów, po prostu wiesz? To ślad pracy Centrum G, jednego z najbardziej intrygujących miejsc w całym Human Design.
Magnes bez zewnętrznego zasilania
Centrum G bywa opisywane przez analogię do monopola magnetycznego, teoretycznego magnesu z jednym biegunem, który sam z siebie „wie”, w którą stronę ciągnąć. To dobra ilustracja mechaniki tożsamości i kierunku: nie potrzebuje zewnętrznego paliwa ani bodźca, samo generuje „ciągnięcie” we właściwą stronę, do miejsc, ludzi i decyzji, które faktycznie do Ciebie pasują.
Miłość, kierunek i jedno uczciwe zastrzeżenie
Centrum G łączy w sobie trzy tematy naraz: poczucie tożsamości („kim jestem”), kierunek w przestrzeni („dokąd idę”) i zdolność do miłości.
Warto też być uczciwym: część źródeł łączy to centrum z wątrobą i krwią, inne nie przypisują mu żadnego konkretnego gruczołu, tylko samą krew jako „nośnik” krążący po całym ciele. To jeden z niewielu punktów w systemie, gdzie źródła różnią się w szczegółach. Sama mechanika kompasu pozostaje jednak spójna niezależnie od wersji.
Jak silny i stały jest Twój własny kompas i co dokładnie go „zasila” w Twoim przypadku, to już konkretna informacja o Twoim indywidualnym układzie.